Ten typ od zdjęć #1 - Fotografia nie jest droga

Coś czuję, że jak zwykle swoimi działaniami w necie się narażę, bo poruszam temat hajsu i jego wydawania na ultradrogi sprzęt tylko po to, żeby zrobić parę fotek i wrzucić je na fejsbuczka czy Instagrama bez żadnej perspektywy zarobku na tym. Generalnie... Zapraszam na pierwszy wpis Tego typa od zdjęć, czyli... nowego miejsca dla wszystkich, którzy kochają robić fotki!


Na początek się z Wami przywitam. Zamierzam podpisywać się tytułem bloga, czyli - Ten typ od zdjęć, na razie nie ujawniam swoich personaliów i innych takich, chociaż zapewne większość ludzi skuma kim jestem. Lubię fotografować i lubię pisać, ale kurde... Często jest tak, że brakuje mi konsekwencji w fotografowaniu. Zdarzają mi się przerwy po pół roku od regularnego robienia zdjęć - sam się tym irytuje i nic z tym nie robię. Dlatego założę stronkę, która może troche w tym pomoże, będziemy fotografować wspólnie, śmieszkować i w ogóle super się bawić. A, no i jestem młody. Mam 23 lata jak coś.




Uwielbiam robić zdjęcia w mieście, w górach... Generalnie uwielbiam robić zdjęcia, ale średnio lubię fotografować ludzi, zatem to nie będzie kolejna stronka z ładnymi fotkami ładnych ludzi aż do porzygu, Zdecydowanie nie. Przemycę Wam parę moich fotek w tym tekście, A JAK.

Tu generalnie trochę się pośmiejemy, jak zbierze się Was trochę to zrobi się jakąś grupę dla Tych typów i "typiarek" od zdjęć.. Opiszę Wam jak zrobiłem dane zdjęcie, pokażę Wam sprzęt, którym fotografuje no i....



FOTOGRAFIA NIE JEST KUR*A DROGA. 

Tak, to też Wam przekażę. Jeżeli chcesz zacząć fotografować, ale zatrzymują Cię ceny aparatów i uważasz, że najcudowniejsze są te najdroższe to musisz tu, w tym miejscu zweryfikować swoje myślenie - fotografować możesz zacząć już. Tak. Teraz. Wiesz jak? Wyjmij smartfona z kieszeni i szukaj ciekawych ujęć.



Jeżeli chcesz koniecznie mieć aparat, ale ciężko u Ciebie z hajsem - poszukaj używanych starszych lustrzanek. Sam od czegoś takiego zaczynałem i wspaniale się bawiłem. Zresztą dalej robię zdjęcia tanim aparatem i nadal jest cudownie.

Generalnie irytują mnie strony/grupy/blogi fotograficzne wpierdzielające ludzi w kompleksy albo co gorsza długi, bo tylko najnowszy pełnoklatkowy aparat Sony za 8500 zł jest dobry i tylko nim zrobisz dobre zdjęcia.




Nieprawda, takim aparatem zrobisz gówniane zdjęcia, bo najprawdopodobniej nawet nie będizesz potrafił/potrafiła go włączyć. Tak samo z obiektywami... Kiedyś mój ulubiony "bloger" fotograficzny powiedział w swoim filmie o wyciskaniu cytryny, czyli - wyciskaj ze swojego sprzętu najwięcej jak możesz. Masz tani aparat i tani obiektyw? Fotografuj nim jak najwięcej, a zobaczysz, że na początku nawet połowy jego możliwości nie wykorzystujesz. Gwarantuje ;)

Pierwsza rada:

szukaj używanych aparatów. Ja od siebie polecam Sony A6000, a także Canona 550d. Do wyrwania spokojnie w okolicy tysiaka, a Canon nawet mniej. A jak już kupisz to zostań tutaj - może się czegoś dowiesz :D PS. wszystkie zdjęcia w tym tekście zrobione były zestawami foto za maks. 1100 złotych ;)



Zatem... Witam Was serdecznie i zapraszam na Facebooka Tego typa od zdjęć, gdzie pewnie będzie prowadzone z 90% działań ;)

Spoko, nie będę tu walił ortografów i innych "wziąść", "ktury" albo "bende". No chyba, że celowo.

Dzienki, że to przeczytałeś (hehe)

Facebook:

Ten typ od zdjęć 


Komentarze